15:30:00

6 KOSMETYCZNYCH ULUBIEŃCÓW LIPCA

W tym miesiącu polubiłam się z kilkoma fajnymi produktami kosmetycznymi. Nie jest ich dużo, ale mimo to chciałam Wam przedstawić moich ulubieńców i może zachęcę Was do wypróbowania tych produktów na swojej skórze czy włosach. :)


Pantene - lekka odżywka w piance
__________________________________
Moje włosy są proste, długie i ciężkie, dlatego tracą na objętości. Postanowiłam wypróbować lekką odżywkę w piance pod prysznic z Pantene, która jest w sumie przeznaczona do włosów cienkich pozbawionych objętości, ale u mnie sprawdza się dobrze. Jest naprawdę lekka, a moje włosy są po niej lśniące, miękkie, puszyste i od razu się unoszą. Bez problemu je rozczeszemy.  Nie obciąża włosów jak zwykłe odżywki czy maski. Wystarczy trzymać ją na włosach 2 minuty. Wiadomo, że nie każdy ma czas siedzieć z odżywką czy maską chociaż te 15 minut. 

Pantene - odżywka w sprayu
__________________________________
Ten produkt z Pantene jest również godny uwagi. Odżywka ma dać efekt odżywienia i ma chronić nasze włosy a jak wiadomo przy takiej tej porze roku nasze włosy są narażone na czynniki zewnętrzne, takie jak: słońce, słona woda, piasek. Włosy po użyciu sprayu są gładkie, lśniące i wyglądają zdrowo. 


Pędzel
__________________________________
W końcu mam pędzel, który wraz z bronzerem umie zdziałać cuda. Nigdy nie miałam pędzla, który by miał tak dużo włosia i byłby tak mięciutki. Na pewno wypróbuję jeszcze takie pędzle do podkładu i do cieni do powiek. 

Bronzer Mexmo
__________________________________
Przed tym bronzerem używałam już kilku, ale nie zawsze byłam zadowolona z efektu jaki dawał.  Podoba mi się również opakowanie tego bronzera, ponieważ w środku znajduje się lusterko. Bronzer sprawdzi się również u dziewczyn z jasną karnacją. Dla mnie odcień jest idealny. Utrzymuje się na twarzy pół dnia. Nakładam go pędzlem, o którym pisałam wyżej. :)


Puder Pierre Rene LOOSE POWDER
__________________________________
Ten puder jest również ciekawym kosmetykiem. Nigdy wcześniej nie miałam sypkiego pudru i dlatego się na niego skusiłam i nie żałuję. Właśnie mam go na wykończeniu i już poluje na kolejne opakowanie. Ja mam w odcieniu 01 Pearl Beige a są jeszcze dostępne dwa odcienie: 00 Rice Ppowder i 03 Transparent. Puder jest bardzo lekki, nie czuć go na twarzy. Buzia jest po nim delikatnie zmatowiona, nie daje efektu maski. Skóra przez cały dzień wygląda zdrowo i świeżo. 
Puder znajdziecie na stronie Iperfumy.


Podkład Pierre Rene Skin Balance
__________________________________
Ten ulubieniec również jest z firmy Pierre Rene. Podkład świetny na tę porę roku. Jest lekki, nie zapycha, ale za to świetnie radzi sobie z kryciem. Skóra jest po nim gładka i wygląda na zdrową. Podkład nakładam gąbeczką i daje fajny efekt, można również nałożyć pędzlem lub palcami i trudno jest o efekt maski. :)

4 komentarze :

  1. jestem ciekawa tego pędzla, ja używam skośny ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio zastanawiam się nad zakupem tych pędzli.
    Na You Tube cały czas je widzę.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Odżywka z Pantene w sprayu także jest moim ulubieńcem, choć teraz skusiłam się na tą brązową i nie przypadła mi aż tak do gustu. Ta miętowa ma cudowny zapach! A pędzel też używam, jest rewelacyjny i świetnie sobie radzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie miałam pędzla w takim kształcie. :)

    OdpowiedzUsuń

cieszy mnie każdy komentarz i nowy czytelnik, jesteście niesamowici! ♥
jestem otwarta na konstruktywną krytykę! obrażanie, chamstwo i pytania o życie prywatne nie będą tutaj akceptowane ;))

Copyright © 2016 fromCarolinee , Blogger