10:25:00

Rimmel Wake Me Up

Dziś przychodzę do Was z recenzją podkładu, który stał się ostatnio moim ulubionym. A mowa tutaj o podkładzie Wake Me Up od Rimmel. Czytałam o nim dużo pozytywnych opinii, kiedyś używała go moja mama i siostra, obie były bardzo z niego zadowolone. Po długich poszukiwaniach idealnego podkładu postanowiłam zdać się na ich opinie i zakupiłam go. Chcecie poznać moją opinię? :)




Kilka słów od producenta:
Jest to podkład, który ma za zadanie rozświetlić naszą twarz i zlikwidować oznaki zmęczenia.
Pierwszy podklad Rimmel, ktory pobudza cerę i sprawia, że poromienieje blaskiem. Nadaje nieskazitelny wygląd. Działa natychmiast przeciw oznakom zmęczenia. Zawiera peptydy i nawilżający Kompleks Witaminowy.
Dostepny w odcieniach: 100 - ivory, 103 - true ivory, 200 - soft beige, 203 - true beige, 300 - sand, 400 - natural beige


Kilka słów ode mnie:
Podkład zamknięty jest w ładnie prezentującej się szklanej, zgrabnej buteleczce, dzięki czemu widzimy ile zostało nam jeszcze produktu. Posiada pompkę co bardzo lubię w podkładach, ponieważ taka forma aplikacji jest bardzo higieniczna i łatwiejsza w użyciu. W zależności od tego jak mocno naciśniemy na popkę, tyle podkładu nam się wydostanie z opakowania. Czyli im mocniej naciśniemy, tym więcej go wyciśniemy. Niektóre podkłady mają jedną wadę związaną z tym ponieważ kiedy staramy się wycisnąć małą ilość produktu to zazwyczaj z opakowania wydobywa się jego znacznie więcej.


Konsystencka jest lekka, kremowa, dzięki czemu podkład łatwo rozprowadza się pędzlem jak i dłońmi nie pozostawiając smug. Zapach jak na podkład jest bardzo przyjemny i świeży.
Podkład mam w odcniu 103 true ivory, który na ręce wydawał mi się ciemny, ale po nałożeniu go na twarz wiedziałam, że trafiłam z kolorem w dziesiątkę.



Wielu kobietom szukanie idealnego podkładu zajmuje naprawdę bardzo dużo czasu, a jeżeli szukają takiego, po którym twarz wygląda gładko i świeżo to polecam właśnie ten podkład!


Skład:
aqua, cyclopentasiloxane, titanium dioxide, glycerin, talk, ethylhexyl, dimethicone, crambe, abyssinica seed oil, biosaccharyde gum, dimethicone, mica, vinyl dimethicone/methicone silsequioxane crosspolymer, lauryl peg, - 9 polydimethylsiloyethyl dimethicone, lecithin, phenoxyethanol, sodium PCA, dimethiconol, magnesium sulfate, sodium chloride, disodium chloride, disodium stearyl glutamate, parfum, urea, caprylyl glycol, silica dimethyl silylate, tocopheryl acetate, alumininium hydroxide, pottasium sorbate, polyquaternium, sodium hyaluronate, trehalose, glyceryl polymetharcylate, disodium edta, hexylene glycol, peg 8, hexyl cinnamal, dipropylene glycol, limonene, butylphenyl methylpropianol, tocopherol, tracetin, benzyl salicylate, linalool, BHT, geraniol, alpha-isomethyl ionone, citronellol, benzoic acid, sidium lactate, palmitoyl oligopeptide.

Jeżeli już piszę Wam dzisiaj o podkładzie to mam również dla Was kilka rad jak dobrać podkład do różnego typu skóry.

                                                               Cera normalna:
Jest to cera bez przebarwień, gładka, o jasnym kolorycia, na której nie wsytępują rozszerzone pory i problemy ze skórą. Wszystko bym oddała żeby mieć taką cerę. Cera normalna wymaga bardziej ochronnej pielęgnacji niż podkładu.

                                                                Cera mieszana:
U cery tłustej występują obszary, które są podatne na wysuszenie i przetłuszczenie strefy T. Taka cera ma skłonności do niedoskonałości oraz zapychania porów, dlatego podkłąd pod tym kątem będzie dobrym rozwiązaniem. Ze strefą T, która się świeci radzimy sobie nakłądając puder sypki.

                                                                 Cera tłusta:
Cera, która mocno się przetłuszcza i występują zmiany trądzikowe. Do takiej cery nie używamy podkładów ciężkich i mocno kryjących! Podkład powinien być lekki a niedoskonałości najlepiej zakryć korektorem i wykończyć pudrem matującym.

                                                         

4 komentarze :

  1. Yes, I follow you on gfc #127, follow back?

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie miałąm ale słyszałam że dobry ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. ja niestety zawsze mam problem z dobraniem idealnego odcienia :)

    znalazłam Twojego bloga przez modną polkę i obserwuję #128
    jeśli to nie problem proszę również o obserwację :)
    http://xnataliie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już wiele pozytywnych opinii na temat tego podkładu, najwyższa pora, żeby go przetestować :)

    OdpowiedzUsuń

cieszy mnie każdy komentarz i nowy czytelnik, jesteście niesamowici! ♥
jestem otwarta na konstruktywną krytykę! obrażanie, chamstwo i pytania o życie prywatne nie będą tutaj akceptowane ;))

Copyright © 2016 fromCarolinee , Blogger