12:15:00

YANKEE CANDLE - BLACK COCONOUT

Żeby wnętrze orzecha kokosowego mogło wypełnić się charakterystycznym, aromatycznym mleczkiem - cała palma filtruje i dostosowuje do swoich potrzeb dostępną jej wodą. To dzięki temu słodkie mleczko ma tak specyficzny, uwodzący smak i aromat, który w worku Black Coconout urozmaicony został nutami drzewa cedrowego i elementami zaczerpniętymi z serca kolorowych, egzotycznych kwiatów. W tym niezwykłym połączeniu znany dobrze kokos pokazuje swoje nowe oblicze - słodkie, ale nie mdłe, uzależniające, ale nie nużące i - przede wszystkim - jeszcze bardziej egzotyczne!



Black Coconout - Myślałam, że zapach na dłuższą metę będzie dla mnie mdły. Jednak jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Połączenie kokosa z cedrem, który dodaje całości ciężkości i wielowymiarowości. Jest słodki, zmysłowy, ale nie przytłaczający. Już wiem, dlaczego dużo osób go poleca. 



Dodam jeszcze tylko, że woski są wyczuwalne dużo mocniej, niże ogólnodostępne świece zapachowe czy podgrzewacze. Aromat roznosi się na całe mieszkanie. 

Ile z Was jest zwolenniczkami tych magicznych wosków Yankee Candle? Możecie polecić mi jakiś zapachy? :)

Wosk znajdziecie na GOODIES .

5 komentarzy :

  1. Uwielbiam te woski,zapach utrzymuje się długo i czuć go w całym mieszkaniu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam rzeczy tego typu, pewnie świetnie pachnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, i co najlepsze - czuć w całym domu. :)

      Usuń
  3. Świetny jest. Pięknie pachnie, tak słodko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chyba najbardziej skusiłabym się na ten bawełniany :D albo świeże pranie :D uwielbiam takie zapachy :D
    nie mniej jednak na wieczór coś ciężkiego z piżmem :)

    OdpowiedzUsuń

cieszy mnie każdy komentarz i nowy czytelnik, jesteście niesamowici! ♥
jestem otwarta na konstruktywną krytykę! obrażanie, chamstwo i pytania o życie prywatne nie będą tutaj akceptowane ;))

Copyright © 2016 fromCarolinee , Blogger