16:08:00

GOLDEN ROSE MATTE LIPSTICK CRAYON - POMADKI IDEALNE

GOLDEN ROSE MATTE LIPSTICK CRAYON - POMADKI IDEALNE
Mam dużo pomadek, ale jest tylko jedna seria z danej firmy, które uważam za bardzo dobre, wręcz idealne pomadki. Mowa o pomadkach Golden Rose Liptick Matte Crayon. Uwielbiam te pomadki i będę nadal uzupełniać moje zapasy. Gdy przechodzę koło stoiska Golden Rose to zawsze się zatrzymuję i sprawdzam czy czasami nie pojawiło się coś nowego i całkiem niedawno do kolekcji pomadek w kredce dołączyły cztery nowe, delikatne odcienie, które już się u mnie pojawiły. 


Szczerze mogę napisać, że te kredki są najlepszymi pomadkami z jakimi się spotkałam. Są to idealne pomadki i nie spotkałam się jeszcze z negatywną opinią na ich temat. Są to pomadki, które nadają się na co dzień jak i na większe wyjścia, ponieważ są bardzo trwałe, nie wysuszają ust ani nie podkreślają suchych skórek jeśli mamy. Jest ona matowa, ale powiedziałabym, że wykończenie jest satynowe, ale mi to odpowiada i dlatego bardzo je lubię. Dobrze kryją i nie ma problemu z ich aplikacją. Dobrze wyrysujemy nią kontur ust, nie ma potrzeby nakładania konturówki. Można się od nich uzależnić, więc dobrze przemyślcie zakup. :)

| odcień nr. 25 | odcień nr. 26 | odcień nr. 27 | odcień nr. 28 |

Mam dla Was jeszcze dobrą wiadomość. Golden Rose stworzył aplikację na telefon, dzięki której możemy dobrać odpowiednią konturówkę do szminki. Zawsze mam problem z doborem konturówki, więc dla mnie jest to świetne rozwiązanie. 

21:33:00

KOLAGENOWE PŁATKI POD OCZY ZE ZŁOTEM

KOLAGENOWE PŁATKI POD OCZY ZE ZŁOTEM
Pielęgnacja okolic oczu jest bardzo ważna, ponieważ to tam pojawiają się pierwsze zmarszczki. Nigdy nie miałam płatków pod oczy, chociaż wiele razy zmierzałam do ich zakupu. Pod oczy stosowałam tylko kremy, ale w końcu w mojej pielęgnacji pojawiły się kolagenowe płatki pod oczy ze złotem marki GlySkinCare



"Kolagenowe płatki pod oczy ze złotem, wzbogacone kolagenem, aloesem, alantoiną, olejem z pestek winogron, arbutyną, witaminami A, C, E, olejkiem różanym oraz silnie nawilżającym kwasem hialuronowym. Idealne dla delikatnej skóry wokół oczu."

Skład: Aqua, Collagen, Glycerin, Hyaluronic Acid, Allantoin, Tocopherol, Propylene Glycol, Hamamelis Virginiana Leaf Extract, Arbutin, Vitis Vinifera Seed Oil, Retinol, Ascorbic Acid, Petrolatum, Gold, Rosa Gallica Flower Oil, Phenoxyethanol. 

W opakowaniu znajdują się dwie sztuki płatków nasączone płynem. Kosztują 9,99 zł i sa dostępne w sklepie Diagnosis.pl, nigdzie indziej ich nie widziałam. Płatki są do użytku jednorazowego, trzyma się je na skórze przez 30 minut i po zdjęciu pozostałości wklepujemy w skórę. Osoby, które mają problem z opuchlizną w okolicach oczu to mogą przed użyciem włożyć płatki na 5 minut do lodówki. Po zdjęciu płatków nie ma uczucia ściągnięcia, ale jest za to efekt nawilżenia i skóra staje się napięta. Na pewno skuszę się na nie ponownie. Makijaż pod okiem wygląda o wiele lepiej po zastosowaniu płatków.

Używacie płatki pod oczy? Może mi jakieś polecicie? :)

11:22:00

MYGIFTDNA, COŚ DLA DZIECKA

MYGIFTDNA, COŚ DLA DZIECKA
Zostaliście ciocią maleństwa i nie wiecie co kupić na prezent? Dziś przychodzę z pomocą. Niedawno w sklepie MyGiftDna.pl zamówiłam dwie rzeczy i pomyślałam, że chętnie Wam pokażę, może znajdziecie coś dla Waszego dziecka albo na prezent. Od kilku lat znam ten sklep i chętnie tam zamawiam, ponieważ jest duży wybór prezentów na każdą okazję. Ja wybrałam body ze specjalną personalizacją dla tatusiów i śliniak z personalizacją dla mam. 



Obydwie rzeczy są wykonane w 100% z bawełny, więc na pewno będzie dziecku w tym wygodnie. Napisy są wyhaftowane co bardzo mi się podoba, ponieważ nic nie będzie się działo z materiałem przy częstym praniu. Nawet najbardziej nieporadny tatuś pomoże sobie z ubiorem maleństwa. :)


18:30:00

VABUN FOR LADY | MAŁGOSIA ROZENEK-MAJDAN

VABUN FOR LADY | MAŁGOSIA ROZENEK-MAJDAN
Moją ulubioną parą w szołbiznesie jest Małgosia Rozenek-Majdan i Radosław Majdan. Była to moja ulubiona para w programie telewizyjnym "Azja Express". Drugim programem jest "Perfekcyjna Pani Domu" i mam w domu aż cztery książki i chętnie je czytam. Jestem osobą, która lubi mieć porządek i na pewno będę dbać o swój przyszły dom. Ale nie o książki tutaj chodzi tylko o markę Vabun, którą już poznałam dawno temu. W ofercie były perfumy i żele dla mężczyzn, ale w tym roku w ofercie pojawiły się perfumy dla kobiet, które są inspirowane Małgosią Rozenek-Majdan. Jak tylko się dowiedziałam, że na rynek wyjdą dwa zapachu to wiedziałam, że muszę je mieć. Obecnie mam wodę toaletową Vabun for Lady No.5 - świeżość, dojrzałość, kwiatowo-leśno-orientalny



Zapach bardzo mi przypadł do gustu. Uważam, że jest idealny na każdą porę oprócz zimy, ponieważ na zimę zdecydowanie wolę cięższy, mocniejszy zapach. Ten jest delikatny, ale bardzo wyczuwalny i trwały. Czuje w nim wiosnę i lato, taka łąka z kwiatami. Przepiękny zapach.

Nuty głowy to bergamotka i liczi.
Nuty serca: drzewo różane i róża.
Nuty bazy to kamelia i nuty drzewne.



Perfumy mają pojemność 50 ml chociaż nie widać po tej buteleczce i boję się, że szybko je wypsikam bo są naprawdę piękne. Aktualnie perfumy można kupić w cenie 89.99 zł na oficjalnej stronie Vabun. Uważam, że cena jest równa jakości. Na pewno w przyszłości skuszę się na drugi zapach No.1.


12:37:00

JOKO CASHMERE FINISH MAT & COVER FOUNDATION

JOKO CASHMERE FINISH MAT & COVER FOUNDATION
Bardzo ciężko jest mi znaleźć idealny podkład dla mojej cery na co dzień a jeszcze gorzej na lato. Bardzo lubię podkład Pierre Rene Skin Balance Cover jednak na zimę, ponieważ na lato nie mogę znaleźć dla siebie odpowiedniego odcienia, ciemniejszy jest dla mnie za bardzo pomarańczowy. Drugi podkład to L`Oreal True Match, bardzo mi przypasował a z odcieniem trafiłam idealnie jednak ostatnio używam mocno nawilżającego kremu i w upalne dni świeci się skóra a on ma w sobie jeszcze olejki i drobinki. Skusiłam się tym razem na podkład Joko Cashmere Finish mat & cover foundation. Jego cena to 45 zł a ja załapałam się na niego po 10 zł, więc szkoda było go nie brać. Niestety w moim kufrze nie mieszczą się już wszystkie nowe kosmetyki, ale z racji takiej, że planuję przeprowadzkę i zakup toaletki to mogę sobie pozwolić na coś nowego. Za taką cenę wzięłam dwa odcienie.



Opis producenta: Zapewnia efekt mocnego, długotrwałego krycia i zmatowienia skóry, bez efektu maski. Idealnie dobrany mix polimerów i pokrytych mikroskopijną otoczką silikonową pigmentów sprawia, że fluid idealnie się rozprowadza i doskonale stapia ze skórą, sprawiając, że staje się ona gładka i jednolita. Kompleks witamin C + E, spełnia wolę naturalnego przeciwutleniacza, chroni skórę przed wolnymi rodnikami oraz czynnikami zewnętrznymi, nawilża i odżywia. Bezparabenowa formuła podkładu została wzbogacona o specjalne, bardzo drobne ultra pigmenty, pozwalając uzyskać naturalny efekt jeszcze większego krycia. Kremowa konsystencja gwarantuje każdemu typowi skóry uczucie komfortu oraz perfekcyjny makijaż przez cały dzień.

Skład: CYCLOPENTASILOXANE, AQUA, PROPYLENE GLYCOL, TALC, GLYCERIN, ALUMINIUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE, ISONONYL ISONONANOATE, TRIBEHENIN, DIIDODTEARYL MALATE, BIS-PEG/PPG-14/14 DIMETHICONE, MAGNESIUM SULFATE, POLYMEHYL METHACRYLATE, ALCOHOL, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, CELLULOSE GUM, LECITHIN, DISTEARDIMONIUM HEXCORITE, PHENOXYETHANOL, PARFUM, ETHYLHEXYL SELICYLATE, LAURETH-7, ACRYLATES/DIMETHICONE COPOLYMER, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, DIMETHICONE CROSSPOLYMER, DIMETHICONOL, DIMETHICONE, ASCORBYL PALMITATE, PROPYLENE CARBONATE, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CAPRYLYL GLYCOL, 1,2-HEXANEDIOL, DISODIUM EDTA, TOCOPHEROL, +/- CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499



Szukałam podkładu, który ma dosyć mocne krycie, używałam Revlon`u jednak on jest za ciężki żeby używać go codziennie. Jestem przyzwyczajona do jasnych podkładów, ponieważ nie jestem jakoś bardzo opalona dlatego też wolałam na podkład kupić o odcień ciemniejszy puder. Na lato skusiłam się na ciemniejszy podkład w odcieniu 151 sand żeby skóra wyglądała na bardziej opaloną i żeby ją odżywić. Powiem szczerze, że miałam wielki dylemat co do koloru podkładu, miałam wrażenie, że jest on na mnie jednak za ciemny, ponieważ na ręce wyglądał pomarańczowo, ale po nałożeniu go okazało się, że odcień jest idealny. Po chwili stapia się ładnie ze skórą i nie ma efektu maski. Podkład się nie ściera, jedynie może się wytrzeć od okularów w okolicy nosa jak jest bardzo gorąco. Po 7 godzinach od nałożenia może się delikatnie świecić w strefie T, ale zależy też od tego jaki krem nałożycie jako bazę. Aplikuję tylko jedną warstwę, nie ma potrzeby dokładania następnej. Używam go bez korektora i muszę przyznać, że krycie ma bardzo dobre. Jedyny minus jaki mogę mu dać to za jego zapach, jest niezbyt przyjemny dla nosa. Opakowanie podkładu jest naprawdę bardzo ładne, wykonane z grubego, matowego szkła z czarnymi dodatkami. Ma pompkę co mnie bardzo cieszy, ponieważ nie lubię podkładu wylewać na rękę, marnuje się wtedy i jest to niehigieniczne. Widziałam, że stara wersja miała złotą zatyczkę i przypominał mi on podkład Este Lauder Double Wear. Wygląda on na drogi podkład. Jest dosyć gęsty, ale dobrze się z nim pracuje. Po nałożeniu nie ciemnieje. Spokojnie wytrzyma 10 godzin  na twarzy.  :) Na zimę skusiłam się na odcień 149 Natural. Myślę, że kiedyś pojawi się makijaż z użyciem tego podkładu. 


| po lewej - 149 Natural , po prawej - 151 Sand |

Używaliście tego podkładu? Może mieliście starą wersję? 

Zapraszam na trwający do końca lipca KONKURS.
Copyright © 2016 fromCarolinee , Blogger